Dzień za dniem
Z każdym dniem brakuje mi sił bardziej. Poddaje się bo wiem że moje możliwości się kończą, nie uratuje Cię przed Twoim jedynym wyborem jakim jest brak wyboru.
Teraz mogę już tylko odejść.
Bo nadchodzi taki moment że tylko koniec może coś uratować a jeśli nie uratuje to oznacza że walka była daremna.
Jeśli już użyło się wszystkich możliwych argumentów i wykorzystało wszystkie możliwości trzeba odpuścić .
Tkwienie w martwym punkcie i oszukiwanie się, że może czas coś zmieni jest błędem.
Miłość albo jest za słaba albo zbyt silne jest to całe zło które odbiera ci wzrok.
Nie dostrzegasz możliwości jakie daje życie nie podejmujesz walki ani wysiłku.
Chcesz być tam gdzie jesteś. Wybierasz nie podejmując decyzji.
A ja jestem znowu dużo mądrzejsza.
Czuję żal i przekonuje się że ludzie są jak w piosence jedni z kamienia a inni z papieru.
Komentarze
Prześlij komentarz